Zabawy matematyczne – GR II

            Po  wysłuchaniu   bardzo interesującego i pouczającego  opowiadania  o Kłopotach wiewióreczki Basi, która wolała hasać po lesie i  bawić się w berka  niż   słuchać rad innych wiewióreczek:  „Teraz nie czas na zabawy, trzeba zabrać się do pracy…   Na zimowe ciężkie czasy, trzeba zbierać już zapasy…”  przedszkolaki    uczyły się pojęć matematycznych oraz przeliczały orzeszki.    Jeśli miały  mniej lub więcej orzeszków niż należało mieć, musiały odłożyć je do  koszyka  lub dołożyć.  W końcu , gdy każdy przedszkolak  miał tyle samo  zaczęliśmy przeliczanie ułożonych w rządek  zapasów na zimę-od lewej  do prawej i na odwrót .  Wrzucaliśmy po jednym orzeszku do pojemnika i wyjmowaliśmy po jednym.  Nie było    to wcale łatwe zadanie i postanowiliśmy , że będziemy ćwiczyć , aby liczenie szło nam sprawniej.

        Nadeszła zima   , zmarznięta i głodna   Basia  posłuchała w końcu   rady  Sowy Mądrej głowy  :    „ W życiu nie może być inaczej,    jest czas na zabawę i jest czas na pracę”.    Na szczęście wiewiórki z lasu nie zapomniały o swojej przyjaciółce, ulitowały się nad Basią trzpiotką. Przyniosły kilka żołędzi, a sowa Mądra Głowa nawet orzeszka laskowego dołożyła.